poniedziałek, 2 września 2013

Historia jako wyróżnik marki



Wyróżniaj się lub zgiń... To tytuł książki pióra Jacka Trout'a poświęconej marketingowemu procesowi pozycjonowania. Jednocześnie może stanowić motto współczesnej walki o klienta.
Jack Trout, wraz ze swym partnerem Al. Ries'em, promują koncept wyróżniania marki jako podstawowego środka walki marketingowej o współczesnego klienta. Wynika ona wprost z przedstawionego w 1960 roku przez szefa agencji reklamowej Rosera Reeves'a pojęcia "unikatowej propozycji sprzedaży" (U.S.P. unique selling proposition). Definicja tego pojęcia na płaszczyźnie reklamy była bardzo precyzyjna:
1)      Każda reklama musi składać konsumentowi pewną propozycję. A to nie tylko słowa, nie tylko wymyślne pochwały produktu, nie tylko efektowne wystawy. Każda reklama musi mówić klientowi: "Kup ten produkt, a uzyskasz coś szczególnego".
2)      Propozycja musi być taka, jakiej nie oferuje lub nie może zaoferować konkurencja. Musi być niepowtarzalna pod względem marki albo niespotykana w tej określonej dziedzinie reklamy.
3)      Propozycja musi być na tyle atrakcyjna, by poruszyć milionowe masy, to jest przyciągnąć nowych użytkowników w tej określonej dziedzinie reklamy.[1]

Ta definicja była pochodną obserwacji, iż większość ówczesnych reklam była "wymęczoną bufonadą" i w rzeczywistości niewiele przynosiły na rzecz zwiększenia sprzedaży czy lojalności klientów. Przeszło czterdzieści lat po tej obserwacji niewiele się zmieniło. Wciąż bardzo niewiele firm rozumie, że klienci kupują tych którzy wyróżniają się z bezbarwnego tła firm stawiających na jakość i orientację na klienta. Kupują wyraźne marki. Każdy sposób na wyróżnienie z tłumu jest dobry. Może to być pierwszeństwo na danym rynku - producent pierwszej kopiarki Xerox do dzisiaj pozostaje liderem. Może to być zawłaszczenie, poprzez stałe przypominanie o tym klientom, jakiegoś atrybutu produktu. Volvo klienci kupują z uwagi na bezpieczeństwo, Toyotę z uwagi na niezawodność.

Dobrym sposobem na wyróżnianie się jest tradycja. W czasach olbrzymich możliwości wyboru spośród tysięcy produktów, związanej z tym niepewności czy aby na pewno dobrze wybiorę, tradycja firmy może zmniejszać owo poczucie niepewności i ułatwiać wybór. Psychologiczną potrzebą ludzi jest uczestniczenie w tradycji. Upewnia ona w słuszności wyboru i tym samym może stanowić doskonały koncept na wyróżnienie marki. Umiejętny marketing pozwala wykorzystywać korzyści płynące z długoletniej tradycji bez rezygnowania z pozycjonowania firmy jako innowacyjnej i rozwijającej. Mówiąc krótko: dobrzy wczoraj i dziś.

Wiele spośród firm ubezpieczeniowych działających w Polsce zapisało piękną kartę historii pełną fascynujących faktów. Ale o nich w następnych wpisach.


[1] Rosser Reeves, Reality in Advertising

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz