poniedziałek, 14 października 2013

Historia jako wyróżnik marki - General Accident (Aviva)

Przed tobą kolejny odcinek fascynującej historii firm ubezpieczeniowych działających w Polsce. Początek temu cyklowi dał wpis Historia jako wyróżnik marki . Dotychczas przedstawiłem historię takich marek jak:
Dzisiaj o historii jednej z firm, która weszła w skład marki Aviva.

Dochodziła godzina 12. W ciepłe majowe przedpołudnie 1911 roku prezes General Accident Fire  and Life Assurance Corporation nerwowo przechadzał się w korytarzach pałacu Buckingham. Za chwilę on, prezes towarzystwa z maleńkiego szkockiego Perth, syn założyciela i pierwszego prezesa firmy Francisa Norie Millera, weźmie udział w wielkiej uroczystości. Za chwilę sam król Zjednoczonego Królestwa Jerzy V wręczy General Accident pierwszy w historii tytuł honorowego dostawcy dworu przyznany firmie ubezpieczeniowej. Miller junior na chwilę wrócił pamięcią do 1908 roku, kiedy to sam osobiście sprzedał pierwsze ubezpieczenie samochodu z królewskiej floty Rallce-Royce’ów. Dzisiaj ubezpieczają wszystkie samochody należące do dworu. W kraju, w którym monarchę otacza się prawie nabożną czcią, to naprawdę wiele znaczy. Z rozmyślań wyrwał go natarczywy dźwięk dzwonka w ręku mistrza ceremonii. Zaczęła się uroczystość. W mijanym lustrze po raz setny tego dnia sprawdził czy wszystkie szczegóły ubioru leżą tak, jak należy. Dobrotliwy uśmiech mistrza ceremonii w drzwiach upewnił go, że wszystko jest w porządku. Z nieco już mniejszą tremą przekroczył próg sali tronowej...

W 1885 roku w szkockim Perth powstało The General Accident and Employers Liability Assurance Association. Towarzystwo zostało założone przez grupę lokalnych przedsiębiorców, których liderem był Francis Norie Miller. On też został pierwszym prezesem towarzystwa. Za siedzibę obrano budynek pocztowy na Tay Street. Rodzina Millerów zarządzała firmą przez kolejnych 70 lat. Perth (dzisiaj 60 000 mieszkańców) pozostało siedzibą firmy aż do fuzji z Commercial Union w 1998.


Francis Norie Miller wraz z pracownikami General Accident przed siedzibą firmy w 1890 roku (on sam siedzi w pierwszym rzędzie, pośrodku)

General Accident jest pierwszą w historii firmą ubezpieczeniową, która otrzymała niezwykle honorowy tytuł dostawcy dworu królewskiego Wielkiej Brytanii. Tytuł ten to wielkie wyróżnienie dla firm brytyjskich – synonim jakości oferowanych towarów i usług. Do dzisiaj istnieje stowarzyszenie Oficjalnych Dostawców Dworu, które zrzesza firmy legitymujące się tym tytułem. General Accident jest też jedyną firmą ubezpieczeniową, która może się poszczycić tym tytułem (po pewnym czasie zdecydowano, iż tytuł Oficjalnego Dostawcy Dworu będzie przyznawany raczej dostawcom towarów niż usług).


Poniżej subiektywny kalejdoskop historii marki General Accident. 

1895 – towarzystwo po raz pierwszy w historii zaoferowało ubezpieczenie pakietowe, obejmujące polisę ogniową oraz następstw nieszczęśliwych wypadków. 

1896 – towarzystwo wystawiło pierwszą polisę ubezpieczenia samochodu. W kolejnych latach General Accident stanie się potentatem ubezpieczeń motoryzacyjnych na rynku brytyjskim. 

1897 – nieudana próba przejęcia General Accident przez... Norwich Union! Firmy będą konkurentami przez kolejnych ponad 100 lat, aż do fuzji CGU z Norwich Union w 2000 roku. 

1899 – General Accident otwiera swoje pierwsze biuro na kontynencie (Belgia) oraz pierwszą placówkę w Ameryce. W Stanach Zjednoczonych siedzibą towarzystwa zostaje Filadelfia. Właśnie stamtąd pochodzi zamieszczona obok reprodukcja reklamy ubezpieczeń motoryzacyjnych, z wczesnych lat dwudziestego wieku.
W tym samym roku akcje General Accident zaczynają być notowane na Londyńskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. 

1906 – nazwa towarzystwa zostaje zmieniona na General Accident Fire and Life Assurance Corporation, po włączeniu do oferty ubezpieczeń na życie. 

1908 – General Accident jako pierwszy ubezpieczyciel w Wielkiej Brytanii wprowadził zniżki w składce za bezszkodowość przy ubezpieczeniach domów. Przy bezszkodowym przebiegu ubezpieczenia co każdy szósty rok trwania ubezpieczenia składka nie była wymagana. 

1911 – General Accident jako jedyna w historii firma ubezpieczeniowa otrzymuje tytuł Oficjalnego Dostawcy Dworu Wielkiej Brytanii. 

1924 – w tym roku ma miejsce innowacyjne porozumienie między General Accident a producentem samochodów Morris Motors. Na mocy tej umowy każdy sprzedany nowy samochód Morris miał roczne ubezpieczenie zawarte w swojej cenie. Rozliczenie składki następowało pomiędzy samymi firmami (Ubezpieczenie w cenie! ... cóż, polski rynek doczekał się tej nowinki w latach dziewięćdziesiątych). 

1942 – firma zaoferowała swoim klientom 20 procent „zniżki wojennej” na ubezpieczenia samochodów (spadła szkodowość na skutek ograniczenia ruchu samochodowego w wyniku ograniczeń w dostawie benzyny). 

1956 – w amerykańskim biurze w Filadelfii zainstalowano pierwszy w firmie komputer – model Invec 650 do obsługi rachunków ubezpieczeń ogólnych (zapewne trzeba było wówczas wynająć przynajmniej dwa dodatkowe pomieszczenia). 

1963 – General Accident staje się jednym z największych graczy na rynku brytyjskim – roczny przychód ze składek przekroczył 100 milionów funtów. 

1983 – zostaje otwarta nowa siedziba firmy – Pitheavlis – dokąd zostają przeniesione biura z Tay Street. Na tyłach budynku powstaje największe w Europie centrum rekreacyjno-sportowe dla pracowników. 

1988 – towarzystwo uruchamia własną firmę sprzedaży bezpośredniej – General Accident Direct – zajmującej się sprzedażą ubezpieczeń komunikacyjnych przez telefon. Dwa lata później w ten sam sposób zaczynają być oferowane również ubezpieczenia mieszkaniowe. 

1996 – General Accident przejmuje firmę specjalizującą się w sprzedaży produktów emerytalnych – Provident Mutual (założoną w 1840 roku). Jest to milowy krok w rozwoju GA na rynku ubezpieczeń na życie i długoterminowych oszczędności. 

Kolejne sukcesy na rynku ubezpieczeń na życie będą już częścią CGU plc, powstałej w 1998 roku z fuzji General Accident oraz Commercial Union. To preludium do powstania jednej z największych brytyjskich grup ubezpieczeniowych. Ale o tym, przy innej okazji...
 


Nietypowe ubezpieczenie na życie i dożycie...

W 1910 roku General Accident Fire and Life Assurance wystawiło pierwszą polisę ubezpieczenia na życie i dożycie... konia. General Accident było jedyną firmą oferującą ten typ ubezpieczenia. Polisa gwarantowała wypłatę sumy ubezpieczenia po przeżyciu przez ubezpieczonego czworonoga określonej liczby lat lub w przypadku śmierci w trakcie trwania ubezpieczenia. Właściciel mógł wybrać sumę ubezpieczenia na poziomie 20 lub 50 funtów i okres ubezpieczenia 5 lub 10 lat. Wiek wstępu dla czworonoga to maksimum 8 lat a wiek w momencie zakończenia umowy nie mógł być większy niż lat 16. Po upływie dwóch lat polisa nabierała wartości wykupu w przypadku rezygnacji. W przypadku sprzedaży konia polisa mogła być przeniesiona na nowy nabytek. Ochrona była również dostępna dla właścicieli dużych stad, przede wszystkim zabezpieczając przed skutkami epidemii.
Bynajmniej nie jest to historia z cyklu „najśmieszniejsze ubezpieczenia świata”. W pierwszych dekadach dwudziestego wieku koń pozostawał podstawowym narzędziem pracy dla wszystkich farmerów. Tego typu ubezpieczenie było faktycznie zabezpieczeniem zastąpienia tego niezbędnego środka produkcji rolnej.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz